Ksiazka Fasttext i kawa

Nawyk, humanistyka i Internet – jak to się ma do siebie?

Tworzenie społeczności nie może być skuteczne bez silnej „odnogi offline”, dlatego chodzę na spotkania, szkolenia, konferencje. Wiele z Was postrzega siebie jako „cyfrowych humanistów”, regularnie przybywa fanów fanpage’a „Cyfrowi humaniści / Digital humanists”. Tam też dowiecie się, gdzie można dowiedzieć się więcej o cyfrowej humanistyce.

Aby być skutecznym w tym co robimy, musimy działać świadomie, zmieniając najlepiej jeden wybrany nawyk. Nad tym chciałam się dzisiaj dłużej zatrzymać. Zmianą nawyków zajmuje się skutecznie Jadwiga Korzeniewska. Jadwigę miałam okazję poznać podczas organizowanej przez nią wraz z Igorem Rotbergiem konferencji „Strefa Zmiany – Życie zawodowe”.  

Nawyk

Miałam złe nawyki, marnotrawienia czasu, logując się na facebooku i przeglądając tablicę bez końca; sprawdzając pocztę prywatną 3 razy dziennie, podglądając ludzi w reality shows. Dziś myślę o każdym takim działaniu w kontekście całego mojego życia. Czy warto to robić? Czas to nieodnawialny zasób, którym dysponujemy. Czy wykorzystujesz go w dobry sposób? Czy na koniec swojego życia nie będziesz żałować, tych godzin spędzonych w ten sposób… [tu wpisz swój ulubiony sposób marnotrawienia czasu].

Przyznam się Wam, że nad każdą czynnością, która może zając mi więcej czasu zastanawiam się w ten sposób. I nie chodzi mi tu o budowanie lub pielęgnowanie relacji. To jedna z najważniejszych rzeczy w moim życiu. Jednak nie z wszystkim w taki sam intensywny sposób. Ten czas dotychczas poświęcany na pomaganie innym wolę przeznaczyć np. na własne zdrowie i bieganie.

Humanista

Co mają nawyki do humanistyki i Internetu? Bardzo trudno wytworzyć nawyk kontrolowanego korzystania z Internetu. Humanista najczęściej zachłystuje się Internetem i treściami w nim dostępnymi. Szanujmy się. Sprawdzajmy, kto stoi za danymi treściami. Czasem Internauci tworzą wizerunek na potrzeby Internetu, działając „pod publikę”, pisząc o treściach potencjalnie popularnych, a nie w oparciu o pogłębioną wiedzę i zdobyte doświadczenie. Pisze to osoba, która jest zwolennikiem i wielkim fanem „live long learning”.

Zmień jeden wybrany nawyk związany z Internetem, a zobaczysz, że Twoje życie będzie szczęśliwsze. Ja ograniczyłam korzystanie z grup na facebooku i znalazłam przestrzeń na dokończenie doktoratu i remontu mieszkania.

digital humanitiesInternet

Internet daje nam wielkie możliwości. Dzięki niemu dowiedziałam się o wielu wydarzeniach, publikacjach i wartościowych osobach, która np. pomagają zmieniać nawyki. W Polsce bardzo wiarygodną i pionierską działalność na tym polu prowadzi Jadwiga Korzeniewska z Laboratorium Zmieniacza. Jej misja polega na uświadamianiu, jak sensownie podchodzić do zmiany nawyków. Przećwiczyła ona niektóre swoje metody na sobie i opisuje to w książce „Ograć nawyki. Jak zastosować mechanizmy gier w procesie zmiany osobistej”.

Internet i humanistyka to dziedziny, która od jakiegoś czasu idą w parze. Tylko w Polsce jest to jeszcze nie dość znane. Jedna z takich inicjatyw to Laboratorium Cyfrowe Humanistyki UW (LaCH).

Na stronie Lab-u czytamy: „Zasadą nadrzędną jest współpraca humanistów i informatyków od początku tworzenia projektów, przez cały czas ich realizacji i utrzymania.” Od 10 grudnia to Laboratorium działa na Uniwersytecie Warszawskim.

Prof. Dorota Urbanek z Wydziału Lingwistyki Stosowanej, przewodnicząca Zespołu Koordynacyjnego Laboratorium wyraziła nadzieję, że: „laboratorium będzie znaczącym wsparciem dla badaczy – humanistów z UW, którzy w swojej pracy już wykorzystują narzędzia cyfrowe lub chcą to robić.” Wielkie nadzieje! Trzymam kciuki! Strona www LaCH-u jest na razie w budowie: http://lach.edu.pl/.

Ksiazka Fasttext i kawa nawyk

P.S. Na konferencji „Strefa Zmiany” Jadwigi Korzeniewskiej z Laboratorium Zmieniacza i Igora Rotberga wygrałam książkę „Fasttext – Jak pisać krótkie teksty, które błyskawicznie przyciągną uwagę”.

Fot. Craig Bellamy, CC BY-NC-SA 2.0

4 thoughts on “Nawyk, humanistyka i Internet – jak to się ma do siebie?

    1. Ja również nie jestem jeszcze najpilniejsza w odłączaniu sobie tych „przyjemności”, ale staram się np. automatyzować dodawanie informacji, korzystam np. z ifttt.com. Z tej obecności w sieci na prawdę wynika często bardzo wiele dobrego, ale kosztem tego czasu można też wiele cennego stracić w realu :) Btw, cieszę się, że poznałam Twój blog dzięki Twojej obecności tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *