scientist Jennifer Rouse

Nauka i studia dla wybranych?

Czy zastanawiałaś/-łeś się, jak ważne są w Twoim życiu NAUKA I STUDIA? Profesor Jan Strelau powiedział w wywiadzie dla Andrzeja Tucholskiego mniej więcej w tym duchu: jeśli nie wraca się do nauki z pasją, tzn, jeśli czas nie przemija komuś szybko przy tym, to nie będzie z tej osoby dobrego naukowca. Myślę, że coś w tym jest.

Mi mija czas niesamowicie szybko podczas ostatnich korekt doktoratu. Nie zauważyłam kiedy minęło 5 dni 2016 roku! Czy to oznacza, że nauka, czy też dokładniej studia, powinny być tylko dla wybranych? Na pewno warto rozważyć wszystkie za i przeciw studiowaniu, a nie zaliczaniu. I każdy studiujący powinien sam sobie odpowiedzieć na pytanie, po co studiuje. Oczywiście jeśli zależy jemu/jej na samoświadomości, a nie tylko na odhaczaniu dni do końca studiów, życia…

A teraz zapraszam Cię do obejrzenia tego niezwykle ważnego wywiadu, w którym Andrzej Tucholski pyta prof. Strelaua o kwestie motywacji, temperamentu i nauki, a także jak sam pisze „o życiową skuteczność i wytrzymałość, o „dobre” podejście do pracy i odpoczynku, i celów, o wartość życiowego hartowania się i o rady dla młodych ludzi.”

Szczegóły dot. wywiadu poznasz tutaj: http://andrzejtucholski.pl/2015/psychologia-motywacja-temperament-o-zyciu-i-pracy-opowiada-prof-dr-hab-jan-strelau-wywiad/

Wywiad jest długi, ale warto!

[EN] Did you considered, how important are science and study for you? Professor Jan Strelau told in an interview with Andrzej Tucholski something like that, if someone doesn’t come back to studying with passion, it means, if time doesn’t fly away for one while studying, one can’t be a good scientist. It’s somehow true in my opinion.

My time is really flying away while last correction of my PhD. The 5th day of 2016 is also passing by.

Fot. Jennifer Rouse, CC BY NC ND.
‪#‎AndrzejTucholski‬ ‪#‎JanStrelau‬ ‪#‎nauka‬ ‪#‎studia‬ ‪#‎science‬ ‪#‎study‬ ‪#‎PhD‬

Receive Updates

No spam guarantee.

  • Ciągle się zbieram do obejrzenia tego wywiadu! Chyba dziś jest na niego pora :) Dzięki za przypomnienie!

    • Dzięki za feadback :) cieszę się, że mogłam się do czegoś przydać :)

  • Muszę obejrzeć… Ale zdecydowanie nie studiowałam po to by zostać naukowcem 😉

    • Myślę też, że studia nie powinny szkolić tylko i głównie naukowców. Co to byłby za monotonny świat, gdyby wszyscy byli naukowcami? 😉

  • Studia na pewno nie są dla każdego, ale tyle osób ma magistra, że w owczym pędzie wszyscy chcą go mieć

    • Myślę, że nie zaszkodzi „mieć magistra”, zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście każdy powinien poświęcać tyle energii i czasu, żeby ten tytuł zdobyć. Z drugiej strony rozumiem te osoby, ponieważ w Polsce ciągle oceniamy (zbyt) pozytywnie tytuły, dyplomy i certyfikaty, a nie doceniamy realnych umiejętności i tzw. miękkich kompetencji, ale każda zmiana wymaga czasu…

  • Myślę, że jeśli ktoś idzie na studia, bo idą wszyscy albo po to, żeby je skończyć to będzie to czas pozbawiony wartości rozwojowej 😉 Lepiej myślę kiedy nauka wciąga, pochłania i chce się dzięki temu więcej i więcej, wtedy jest to nauka oddalona zupełnie od jej potocznego pojmowania :)

    • Dokładnie Kasiu 😉 tylko najpierw trzeba odnaleźć to co „wciąga” i „pochłania”, myślę, że trochę trudniej mają osoby, które interesują się wieloma tematami, bo jak w tak młodym wieku, kiedy się idzie na studia, wybrać jedną lub nawet 2 czy 3 dziedziny, które się będzie chcieć z pasją zgłębiać przez kolejne lata…

      • Można spróbować wybrać taką opcję, która nie będzie zamykała furtki pozostałym. Wiem, że to z perspektywy czasu wygląda inaczej, natomiast fakt wybrania studiów w takim przypadku jest w moim odczuciu o tyle ograniczający, że trzeba wybrać coś jednego. W rzeczywistości, po studiach będziemy potrzebować różnych dziedzin i wtedy nasze wszechstronne zaintersowania mogą znów się połączyć, więc dobrze nie zapominać o nich tylko przez to, że studia dotyczą określonej dziedziny. Swoją drogą, to jest dobry temat na tekst, dzięki za inspirację! :)

        • Nie ma za co :) Wiesz, wydaje mi się, ze studia humanistyczne postrzegane są często jako hobby i coś, nic nie wnoszącego do „życia po studiach” :) zatem jeśli do tego taki humanista ma dużo zainteresowań to staje się takim mega hobbystą i nie wpasowuje się we współczesny model człowieka sukcesu 😉 chyba, ze potrafi te zainteresowania przełożyć na coś, co zapewni mu byt, co nie jest niemożliwe, szczególnie jeśli ma się wspierające otoczenie… 😉

  • Zauważyłam, że wiele osób idzie na kierunki studiów pozbawionych perspektywy na przyszłość. I w tym wypadku studiowanie jest wtedy stratą czasu :)